TAG: Nigdy nie wychodzę z domu bez….

by

Zostałam oTAGowana przez 4premiere, której bardzo dziękuję 🙂 z miłą chęcią się więc przyłączam 🙂

Zasady:

Podaj 5 produktów kosmetycznych łącznie z nazwą firmy, które stosujesz wychodząc z domu, takie must have na wyjście (można dołączyć zdjęcie).
Utwórz osobny post na swoim blogu z kopią obrazka i informacją kto Cię otagował.
Przekaż zabawę i zasady 5 innym blogerkom.

1. Telefon!

2. Muszę czuć się dobrze i komfortowo, więc koniecznie podkład. Ostatnio namiętnie używam Parurka, o którym już Wam pisałam same dobroci oraz obowiązkowo jajeczko 😉

3. Muszę być wyraźna, więc uwidaczniam brwi – tutaj niezawodny jest MACowy Charcoal Brown oraz pędzel, który na początku totalnie nie przypadł mi do gustu i uznałam go za największą swoją pędzlową porażkę, ostatecznie okazał się idealny do brwi właśnie – Smashoxowa 9 🙂

4. Porządna warstwa tuszu – od jakiegoś czasu na mych rzęsach króluje Lancomowy Doll Eyes.

5. I obowiązkowo kontur i rozświetlacz.. i w drogę 🙂

TAGuję do zabawy:
1. Lyncię
2. Wyznania Kosmetykoholiczki
3. Sroczkę
4. Swirrruska
5. Monicę

oraz wszystkich, którzy mają chęć się przyłączyć 🙂

0
  • dziękuję za TAG z checia wezme udzial:)))ja bez podkladu sie nie rusze;]]] i brwi, dokaldnie msuze zrobic brwi i rzesy ;]]]

    • proszę bardzo! 🙂 czekam na Twoje typy 🙂

  • Też ostatnio nie ruszam się z domu bez podkreślonych brwi 😉

    • a myślałam, że tylko ja mam na ich punkcie jobla 🙂

  • Fajny ten mój TAG, prawda? I ile czasu przetrwał.
    A Doll Eyes na rzęskach pokazywałaś aby?

    • cudowny Justyśku 🙂 a Doll Eyes pokazywałaś oczywiście 😀 w zeszłym miesiącu chyba 🙂

  • Dziękuje kochana :******** i chwal sie szybko co to za MAC i Illamasqua na ostatnim zdjeciu 🙂

    • proszę bardzo 🙂 MAC to Strada, a Illamasqua to Spite 🙂

  • Sprawdza się jajo? Ciągle myślę nad nim i wymyślić nie mogę. Mam dylemat czy warto. 🙂

    • Basieńko, kocham jajo.. i moim zdaniem warto! niedawno pisałam jego recenzję.. chyba w zeszłym miesiącu, więc możesz zerknąć 🙂

    • Mam jajo od jakiegoś czasu ( za namową Marti ) wg. mnie warto 🙂 Mój TŻ też zauważył różnicę, więc coś w tym jest 🙂

  • Jak tylko chwilkę znajdę z pewnością zarobię 😀 na pewno też będzie zawierał bardzo podobne elementy 😀

    • znajdź, znajdź Słonko 🙂 kiedy Ci się ta sesja kończy? 🙂

      PS: ciągiem dalszym skarg Douglasowych.. właśnie składam zamówienie!!! phi..

  • Ja też raczej chocby bez maskary się nie ruszam, bez podkładu mi się zdarzało, ale obowiazkowo pomadka na usta ( conajmniej ochronna 🙂 )

    • to ja bym chyba szybciej wyszła bez tuszu niż bez podkładu 😀 hihi

    • dobrze prawi 😀

    • Zależy co kto lubi 😉

  • ej, Kochana! zapomniałaś o pandorce i/ lub zegraku MK 😀

    • no bo za mało punktów dali.. wymieniłam te najpierwszejsze 🙂

    • Hehe, ja kiedy dowiedziałam się, ze zostałam otagowana to sobie pomyślałam: kurcze.. co ja tam zamieszczę. A w trakcie robienia zdjęć do posta to tak pomyślałam, że z 10pozycji by się przydało 😀

  • o strasznie chciałabym kiedyś wypróbować to jajeczko 🙂

    • wypróbuj koniecznie.. ja swoim jestem zachwycona! 🙂

  • mam prawie takie same pięć sztuk, ale „brwi” zamieniłabym na perfumy 🙂
    chociaż … może powinnam perfumy zamienić na „brwi”, ale tak mi się o tej porze roku nie chce:)

    • O to to 🙂 Perfumy są bardzo ważne!!! Przeważnie z dużą dawka róży 🙂

    • No ja tez bez perfumow wlasciwie z domu nie wychodze 🙂 zapomnialam o tym elemencie 🙂

  • dziekuje za otagowanie 🙂

  • Śliczności:)))Illamasqua Ci służy?

    • Bardzo sluzy! Uwielbiam! I do tego ten zapach masla orzechowego 🙂 Oblukaj jak bedziesz w Londynie 🙂

  • jestem zaciekawiona podkładem 🙂
    zapraszam 🙂 Obserwujemy ? 🙂

  • ojj tak ! telefon koniecznie – za każdym razem jak wyjdę bez telefonu,czuję się jak bez ręki 🙂 muszę poczytac Twoją recenzję Parurka, bo kilka razy się nad nim zastanawiałam

  • O tak tak, obowiązkowo telefon.

  • cudownie… naprawdę … ja powoli się rozkręcam … dlatego zapraszam do mnie :)moze warto coś pozmieniac
    Mile widziane „obserwuję” 🙂

    pozdrawiam
    KaRola

  • Marti, jak ci zazdroszczę tej Inki … 🙁