Podkłady

by
Na życzenie Aine. wrzucam posta o moich podkładach 🙂
Mam cerę suchą, z delikatnie przetłyszczającą się strefą T. Moją największą zmorą jest przesuszanie, dlatego nie nazywam swojej cery mieszaną, tylko suchą 😉 Od podkładu wymagam więc głównie nawilżenia, a co najmniej niewysuszania. To jest pierwszy warunek jaki musi spełnić. Jeśli spełnia, dochodzi – niezłe krycie, również ważne, gdyż nie cierpię i nie używam korektorów. Dodatkowo chcę, żeby podkład ładnie rozświetlał, wyglądał naturalnie i świeżo. Fajnie też jak dobrze się z nim pracuje. Dochodzą potem jeszcze czysto estetyczne doznania, jak ładny flakonik i ujmujący zapach 😀 Oczywiście nie polubię koszmarnego podkładu, tylko za ładną buteleczkę czy najcudowniejszy zapach na świecie. Ale jeśli przyjazny mojej skórze podkład będzie te cechy posiadał, na pewno zwiększy to komfort używania i pokocham go jeszcze bardziej.

No i filtr. Po 30tce zaczęłam coraz mocniej zwracać na to uwagę 😉 Nie jest koniecznością, bo można poradzić sobie inaczej, ale fajnie jak jest.

W związku z powyższym ocena podkładów jest tylko i wyłącznie moją subiektywna oceną. To co dla mnie jest plusem, dla innych, zwłaszcza posiadaczek innych typów cer, może okazać się minusem nie do przyjęcia.

Tyle słowem wstępu, przejdźmy do konkretów 🙂 Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam podkłady i nie wyobrażam sobie, że miałabym mieć tylko jeden. Choć kiedyś tak było 😛 Rzadko kiedy używam jednego podkładu dłużej niż przez 2-3 dni z rzędu. Lubię zmieniać, w zależności od potrzeb czy po prostu nastroju 🙂

Moje zbiory pokładowe mogę podzielić na 2 grupy.

Do pierwszej grupy zaliczam podkłady, których używam na bieżąco, z większą lub mniejszą częstotliwością i są to:

  • Chanel Vitalumiere,
  • Guerlain Parure Aqua,
  • Guerlain Pearly White, 
  • Lancome Teint Miracle,
  • Diorskin Sculpt,
  • Estee Lauder Double Wear Light,
  • BB krem Skin79 Gold Plus

Moimi zdecydowanymi faworytami są Guerlain Parure Aqua i Chanel Vitalumiere i ich używam najczęściej. Lubię je przede wszystkim za niewysuszanie, nawilżenie, ładne rozświetlenie, przyzwoite krycie, obłędne zapachy i tę naturalność i świeżość, jaką dają mojej buźce.

O Double Wear Light już pisałam O TU, więc wiecie za co go lubię. Guerlainowy Pearly White lubię za cudowne rozjaśnienie i rozświetlenie. Lancome Teint Miracle to jeden z moich pierwszych dobrze dobranych, niewysuszającyh podkładów i mam do niego ogromny sentyment, a lubię m.in. za nawilżenie, rozświetlenie i naturalność. BB krem lubię za niezłe krycie i wyrównanie kolorytu, ładne rozświetlenie i jego właściwości lecznicze, w które mocno wierzę, ale ciężko mi ocenić, bo nie używam go non-stop 😉 A Diorskin Sculpt to taki trochę dziwak, bo nieźle kryje, fajnie wygładza i choć nie wysusza, to boję się używać go w dni gdy moja skóra potrzebuje nawilżenia.

Tak wygląda moja podkładowa Siódemka. Tak jak napisałam, Parure Aqua i Vitalumiere uwielbiam i szczerze mogę je polecić wszystkim sucharkom. Resztę po prostu lubię. Korci mnie teraz kupno Guerlain Lingerie De Peau oraz Extreme. Miałam próbki obu i byłam bardzo zadowolona, zwłaszcza z Lingerie. Testowałam też Parure Gold, ale był jakiś taki dziwny i chyba mnie zapchał, więc na razie mu podziekuję.

W drugiej grupie znajdują się podkłady, których używałam kiedyś, ale z czasem przestały mi służyć lub okazały się źle dopasowane, czyli:

  • Make Up For Ever HD,
  • Estee Lauder Double Wear,
  • MAC Studio Fix w płynie,
  • MAC Face & Body
  • MAC Face & Body White
  • MAC Pro Longwear
  • MAC Studio Tech
  • MAC Hyper Real

Co z nimi nie tak?

Większość z nich – MUFE HD, MACowe Pro Longwear, Studio Tech, Hyper Real i jeden Studio Fix –  jest źle dopasowana, gdyż pochodzi z czasów moich makijażowych początków, stąd ówczesny brak wiedzy na temat i zdanie się na Panie w salonie :/ No i stałam się posiadaczką kilku podkładów w zupełnie nie mojej tonacji. EL DW jest dla mnie za ciężki i wysuszający. A oba Face & Body dostałam w szkole i kolorowy jest dla mnie za ciemny, a mieszać mi się nie chce 😉

Największy sentyment mam do MACowego Studio Fix. Wersji kompaktowej zużyłam całe opakowanie i byłam bardzo zadowolona, a wersję w płynie uwielbiałam. Stąd 2 opakowania – jedno źle dobrane przez Panią w salonie, drugie dobrane już przeze mnie samą. Używałam go bardzo długo i właściwie na okrągło. Było to jednak w czasach mojej mieszano-tłustej cery, które chyba bezpowrotnie się skończyły. Teraz się wysuszyłam i musieliśmy się z żalem pożegnać, bo zaczynał robić mi krzywdę 🙁 Ale jeśli ktoś ma mieszaną cerę i brak tendencji do suchotek, to szczerze polecam.

Jeśli któraś z Was dobrnęła do końca, to tylko pogratulować wytrwałości 😉 Napiszę osobne, dokładniejsze posty o moich ulubieńcach w najbliższej przyszłości 🙂 Tym czasem lecę spać, bo o 5 rano jadę daleko, daleko robić dla Was zakupy na zbliżające się rocznicowe rozdanie 🙂 Sobie też może coś kupię 😀

  • wow, kolekcja marzenie.

  • Ale uzbierałaś kolekcję. Ja niestety nadal szukam dobrego podkładu :/ Przez dwa dni podoba mi się efekt, który daje nowy podkład, a trzeciego zaczyna już coś się psuć, a to wygląda sztucznie, a to się zaszybko ściera 🙁 2012 może przyniesie ten ideał 🙂

  • no u Ciebie to wiadomo – z grubej rury, że tak się wyrażę 😀
    Po tym poście mam chrapkę na kilka podkładów, których dotąd nie używałam 🙂

    A EL DW z pompką? 😮

  • Może po porostu tą pompkę dołączyła sama 😀 jestem też ciekawa cóż to za cudo do tego pasuje 😀

    Ogólnie oczywiście jak zawsze jestem zachwycona Twoim postem, uwielbiam jak piszesz o kosmetykach 🙂
    Nie miałam nigdy podkładu z Guerlain i Chanel, ale powoli się ku nim skłaniam, ale na razie wykorzystam to co mam 😀 jestem jednak z tych, które nie lubią się rozstawać jeśli coś im pasuje 😉 przynajmniej nie do końca butelki.

    Sama również lubię dobrze nawilżające podkłady 🙂 no nic pozostaje dalej próbować 🙂

  • KOSMETASIA,
    dziękuję 🙂

    Fraise26,
    ja też dość długo szukałam.. zobacz ile po drodze niepowodzeń 😉 ale w końcu mam kilka podkładów, które uwielbiam i wiem czego od nich oczekiwać i na co je stać 🙂 trzymam kciuki za Twoje poszukiwania 🙂

    Obsession,
    no pompka od MACowych podkładów pasuje idealnie do EL DW 😀 nie mów, że nie wiedziałaś 😛

    Lynciu,
    no dołączyła sama 🙂 dziękuję Kochana za ciepłe słowa.. :* weź sobie próbaski Guerlaina i Chanelka i potestuj.. ja jestem w nich zakochana!

  • że ludzie majsterkują sami i pompki dokładają to wiedziałam 😀 ja tam swoje buteleczki mocniej trzepnę o dłoń i nigdy nie mam problemu z wydobyciem całego podkładu :p

  • Tak myślałam, że to właśnie ta pompka 😀

    Ciepłych słów nigdy za dużo 😉
    Wezmę wezmę próbki, może mnie panie w Sephorze za to nie uduszą 😛 wolę jednak wypróbować czy mi krzywdy nie zrobią niż kupić w ciemno 😀 ale to dopiero za jakiś czas, na razie testuję i testuję to co mam 🙂

  • Obsession,
    no jeśli Ci wygodnie, to pewnie.. ja jakoś wolę pompki 🙂

    Lynciu,
    dokładnie ta pompka.. kosztuje chyba w PL 19 zł.. lub coś koło tego.. pasuje idealnie, tylko tę rurkę, która włazi do butelki trzeba ciut przyciąć, bo jest za długa.. a tak to git majonez 😀 próbki koniecznie.. ja też staram się brać przed każdym zakupem, bo już i tak mam za dużo niedobranych podkładów 😉 jaki jesteś kolorek? może ja Ci coś wyślę 🙂 no i co tam testujesz?

  • woow:)ja dotrwalam i super sie czytalo:)podklady nie dla mnei bo ja mieszanka jestem to bym sie swiecila;;]podobno bobbi brown do skory suchej jest ekstra – ale to slyszalam nie testowalam.o 5 rano na zakupy dla nas??wariatka:))

  • Muszę w nią w takim razie zainwestować w tą pompkę, bo denerwuje mnie ciut wydłubywanie produktu, bo nie lubię jak mam coś wylewać, za dużo bym go wylała-gapa.

    Lubię próbki, bo pokazują mi coś czego w sklepie nie da się zauważyć no i fakt czy dany produkt jest trwały, w moim przypadku to istotne.

    Ja być z tych jasnych aniołków, MAC NC15, aktualnie używam Studio Sculpt- jestem zadowolona, ale daje zbyt małe nawilżenie i jak z nią gorzej to średnio efekt mi się podoba.
    Z DW jestem 1N2 Ivory Cream 39-tu widzę, że muszę uważać z dawkowaniem :D, używałam też (został) Clinique Even Better Ivory 03 ale jakoś mi nie pasował do końca.

    A poza tym ktoś miał iść spać 😛

  • monica,
    no to moi ulubieńcy nie dla Ciebie Kochana.. ale spróbuj Studio Fixa, ja go wielbiłam 🙂 a w BB jakoś kolor mi nie pasował.. może jeszcze kiedyś dam mu jeszcze jedną szansę 😉 no o 5 rano, co by dojechać na otwarcie sklepów 😀 jakieś 450 km przed nami.. 😀 dobranoc :*

  • Lynciu, no właśnie idę 😀 jam też NC15 😀 więc jesteśmy obie bladzioszki 😉 z MACowych NC15 mam tylko Studio Fix, ale on Cię może wysuszyć, bo on do mieszano-tłustych jest.. jeśli szukasz nawilżenia, to zdecydowanie Vitalumiere i Parure Aqua! 🙂 masz dostęp do Sephor czy innych Douglasów? jak nie, to Ci wyslę próbaski 🙂

    a DW Cię nie wysusza? mi nie służył.. Even Better też miałam 03 i był ok, choć dupy nie urywał 😛

  • Pozwolisz ze sie wypowiem:) Guerlain white – zazdroszcze , w Polsce nie do dostania:D a chcialam go sprobowac:)
    Teint miracle: objawinie wg mnie, bo daje i satynowosc i lekkosc i komfort i modulacje krycia:DChyba ze ktos chce miec maske wiec tu siepomyli.
    Guerlain Aqua taki sobie ale mam sentyment do niego, nie trzyma sie za długo ale jest calkiem calkiem za to jego wersja extreme zupelna pomylka w moim przypadku.Vitalumiere do suchej super:)Wiele klientek ma do niego sentyment.Dior sculpt hmmm kiedys mialam i byl jak taka wygladzajaca maska, za ciezka jednak.
    Ech mam podobne ciagotki co Ty Marti.
    Marti sprobuj sobie YSL Teint radiance badz teint resist ale radiance jest bardziej komfortowy, oczywiscie jesli bedzie Ci sie chcialo zmieniac:DBuziaki

  • Acha a EL Double Wear do suchej to ja nie polecam:) to maska totalna:)jak ktos stawia na krycie to ok ale nawilzenia to on zadnego nie da wrecz odwrotnie wysuszy jesli dobrze nie nawilzysz sama:)

  • Do Sephory i Douglasa mam blisko praktycznie w każdy roboczy dzień jestem w stolicy, a uczelnia w samym centrum, więc gdzie się nie obrócę tam mam drogerię 😀 -duuuuży minus, za dużo kuszenia.
    Ale jakby czegoś mi dać nie chciały :P, albo nie mogła dostać to się z chęcią odezwę o próbeczki:D

    Jak na razie DW krzywdy mi nie robi, ale z pewnością gdyby mnie ktoś wcześniej bardziej uświadomił, że jest wersja Light (a mogłam poszukać, mogłam) pewnie wzięłabym tą drugą. DW ma świetne krycie – idealny na moje rumieńce na policzkach. Mam nadzieję, że nic mi robić nie będzie, ale efekt pewnie ujrzę później 😀
    Ale może krzywdy nie robi, bo daję mocno nawilżający krem pod spód no nic trzeba próbować jak się ma, najwyżej potem coś będę z nim kombinować 🙂

  • Marti na FIXa MACa mam właśnie ochotę od jakiegoś czasu ;]]]]] może, może kiedyś:)

  • oj to faktycznie musiałaś mieć dobry stan skóry jak mogłaś fix w kompakcie na twarz nakładać 🙂 mnie to jednak wysuszało maksymalnie, a na podkład zapychało, ostatnio dopiero znalazłam metodę wklepywania minimalnej ilości fixa na twarz po podkładzie w celu „gruntu”.
    o, widzę, że wylądował u Ciebie polecony przeze mnie oriental gold plus 🙂 uważam, że jest świetny 🙂
    ja jednak w sumie wolę sobie przywalić korektorem, szczególnie, że oriental jest identyczny jak moja skóra, nie muszę go nakładać nawet na całą twarz, ostatnio to odkryłam i w zasadzie ląduje tylko na policzki (i to nie całe) i nos 😉

  • 19 zł za wszystkie 😛

  • Piękności 😀 masz tak jak ja z tymi flakonikami, uwielbiam jak jest ich duzooo 😀 Podkład to mój ulubiony i zarazem niezbedny kosmetyk, czysta przyjemność to dla mnie nakładanie go 😛 Ciekawa jestem pierwszych dwóch, czekam kmochana na recenzje :***

  • Aine.

    Łał, dziękuję 🙂 Od razu mi się humor poprawił :)) No i już dzięki tobie wiem, co powinnam u siebie wypróbować… Dziękuję, Marti :*
    PS Niebawem też planuję się przenieść na blogspot. Po prostu – jesteś inspirująca. 🙂
    Pozdrawiam!

  • Świetna kolekcja 🙂

  • Super zestawienie Martuś, aczkolwiek stwierdzam, że upodobania mamy odmienne :]
    A nie wspominałas w ogóle o posiadanym i używanym Perfection Lumiere – czyżby tak obojętny był dla Ciebie? 😉

  • szczerze? perfection lumiere jets beznadziejnyyyy, to podklad ktory nie przystoi chanel:) ale to moje zdanie

  • Ładna kolekcja:D Ja mam teraz tylko F&B ale mnie korci by Vitalumiere spróbować, albo Skinbase Illamaski. Tylko nie wiem po co, skoro F&B jest idealny:P

  • z pierwszego zdjecia to ja bardzo pierwsza i ostatnia pozycje lubie 😀 … choc parurka zdradzilam na rzecz lingerie, ktorego po prostu uwielbiam 😀

  • O matko, i pomyślec, ze ja mam tylko 3 podkłady – jakaś upośledzona chyba jestem czy co ????

  • wróciłam 🙂 i idę zaraz poczytać co tam ciekawego napisałyście od środy 🙂

    4premiere,
    dzięki za podpowiedzi Kochana 🙂 uwielbiam podkłady, więc na pewno chętnie wypróbuję te YSL 🙂

    Lynciu,
    pisz jak coś, to służę pomocą 🙂 uważaj z tym DW.. u nie też początkowo było ok.. ale po jakimś czasie już nie było tak fajnie.. a też dobrze się nawilżałam.. a jeśli go lubisz, to może nie używaj codziennie, tylko coś lżejszego, bardziej nawilżającego na zmianę 🙂 wtedy krzywdy nie powinien zrobić 🙂

    monica,
    ja go uwielbiałam.. i bardzo żałuję, że musiałam odstawić..

    Pralciu,
    w sumie nie wiem.. było to jakieś 2-3 lata, czyli na samym początku moje makijażowo-MACowej drogi.. zużyłam całe opakowanie, ba nawet drugie kupiłam, ale pomieszały mi się numerki i kupiłam odcień ciemniejszy i był za ciemny.. i musiałam się pożegnać.. Orientala kupiłam z Twojego polecenia i jest bardzo fajny, ale chyba jednak wolę tradycyjne podkłady.. sama nie wiem czemu.. nie mam na to żadnego racjonalnego wytłumaczenia 😉

    Lila,
    no to niezły dil 😀

    swirrruska,
    Kochana, witaj w klubie podkładowych maniaczek 🙂 kocham podkłady i mogłabym kupować je na litry 🙂 a jeszcze jak mają ładne flakoniki i cudne zapachy, to przepadłam 😉 wielbię też sam moment wypsikiwania go na BB i ten rytuał nakładania i podziwiania efektów w lustrze 😀 chore co 😛

    Aine.,
    doczekałaś się w końcu.. przepraszam Cię, że tyle to trwało, ale ostatnio doby mi brakuje 🙁 na który podkład się chcesz skusić? 🙂
    a na blogspot zapraszam 😀 ja jestem bardzo ze zmiany zadowolona.. dopiero tutaj poczułam się jak w domu 🙂

    Wyznania Kosmetykoholiczki,
    dzięki Kochana 🙂

    Coriiczku,
    a no bo skóry mamy inne 😉 Perfection Lumiere już się pozbyłam.. był dla mnie za ciemny.. i troszkę mnie wysuszał.. przez chwilę rozważałam zakup jaśniejszego odcienia, ale jest tyle innych dobrodziejstw 😀

    tiniaczku,
    Skin Base też mnie kusi 😉 ale jeśli maniaczką podkładową nie jesteś i znalazłaś swój ideał, to po co kombinować 😉

    maus,
    Lingerka właśnie chcę kupić.. 😀 z próbki byłam bardzo zadowolona i liczę, że nasza współpraca będzie bardzo owocna 😀

  • krzykla,
    ja też kiedyś miałam tylko 3.. ba, nawet tylko 1 😀

  • Dziękuję :*
    Marti nie używam DW codziennie, ale jeśli potrzebuję mocniejszego krycia to właśnie jego teraz wybieram, po tym wszystkim chyba bałabym się go używać codziennie 😉
    Ale na wigilii sprawdził się świetnie, oby było wszystko ok 😉 no nic na razie sympatycznie przez Ciebie spoglądam na Guerlain Parure Aqua, w przyszłym tygodniu sobie go obejrzę 🙂 Wszystko po kolei obadam 😀

  • Lynciu,
    sprawdź go koniecznie.. zerknij też na Lingerie.. sama zamierzam go kupić, bo po próbkowych testach zapowiada się obiecująco 🙂 no i daj znać jak wrażenia 🙂

  • MArti pewnie, że marzę o MACowych pędzelkach…..widzisz tyle mam tych marzeń, że już się gubię :D:D

  • Aine.

    Myślę, że jeśli znajdę odpowiedni dla siebie odcień, zdecyduję się na Parure Aqua. Czaiłam się na niego jakiś czas, może wreszcie go dopadnę w jakiejś porządnej noworocznej promocji 🙂 A przy okazji, jaki kolor ty posiadasz?
    Pozdrawiam i życzę szczęśliwego nowego roku!
    Aine.

  • monica,
    a już myślałam, że MACowe pędzlaki Cię nie ruszają 😉

    Aine.,
    Kochana to się spiesz, bo w Sephorze do dzisiaj -30% na kolorówkę 🙂 koleżanki kupiły mi kilka dobroci, m. in. nowy podkład też 😀 Parurka mam odcień najjaśniejszy, czyli 02. również Cię pozdrawiam i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 🙂 x

  • Oooo kolejny do sprawdzenia, z pewnością zobaczę co to jest 😀 Oczywiście, że dam znać 😉

  • Zerknęłam dziś na te podkłady i wymusiłam próbkę chociaż jednego (pójdę później gdzie indziej, mają słabe zasoby) 😉 chwyciłam się za Guerlain Lingerie, zobaczymy jak się na buzi utrzyma przy testach 🙂

  • Lynciu,
    testuj Kochana i informuj na bieżąco.. 🙂 ja z Lingeriowych testów byłam bardzo zadowolona, tym bardziej, że darzę Guerlain ogromną sympatią.. nie mogło być więc inaczej, jak musiałam go kupić.. musze tylko poczekać na paczkę z PL 😀

  • ja chyba za szybko weszłam w bb kremy i teraz nie umiem z nich wyjść 😉 czuję, że „źle robię buzi” jak używam zwykłych 😉 szczególnie, że ja widzę, że skórze lepiej po nich, jak nakładam rano na skórę podrażnioną, zaczerwienioną, z jakimiś niedoskonałościami, to wieczorem jak zmywam jest taka uspokojona, mimo całego dnia, pryszcze „zanikają” no i dobrze nawilża moją sucho-pryszczatą 😉 skórę
    mnie tylko kusi podkład z illamasqui co by mieć do zadań specjalnych albo jako korektor ;]

  • Pralciu,
    a ja widzisz popróbowałam BB kremów i choć wszystko było super, to jednak za bardzo kuszą mnie te tradycyjne cuda, żeby z nich zrezygnować 🙂

  • od razu chore ;P:P:P tez tak mam, jak naloze podklad to dziękuje osobie, która go wymyślła 😀 Najlepszy moment w makijażu… Bardziej lubie czynnosci zwiazane z twarza na zasadzie nakladania podkladu, pudry, rozu i konturowania niz te naoczne 😀

  • Zapomnialam sie zapytac w jakim odcieniu masz swoje podklady interesuje mnie ten z Chanel. A z guerlain parure aqua jest w jednym kolorze czy ma jakies odcienie?

  • Lynciu,
    najjaśniejsze.. czyli Chanela 10, G. Parure Aqua 02 🙂 i nie mam pojęcia czy one są w jednej tonacji.. ale wydaje mi się tak..

  • Dziękuję słońce za informację z pewnością mi się przydadzą, powoli zastanawiam się właśnie nad Parure Aqua albo Lingerie i nie mogę się zdecydować 😀

  • Ostatnio uwielbiam podkłady Chanela, chyba skłonie się ku mat lumiere :)) Na lato zdecydowanie Mufe HD i w międzyczasie jakis bb cream, na razie kończy mi sie skin food i zaczynam myśleć co by zamówić 😉

  • Anonymous

    Hej, jakiego kolorku guerlain pearly white używasz?mogłabyć wysłać zdjęcie? chciałabym go kupić ale niestety „w ciemno”
    tofikus11@wp.pl mój e-mail

  • Ewa

    „Po 30tce zaczęłam coraz mocniej zwracać na to uwagę”

    Po filtrze 30, czy masz na myśli swój wiek?
    Bo jeśli to drugie to nie dowierzam 🙂 Niedawno odkryłam ten blog i niewiele jeszcze zdążyłam przeczytać, widziałam Cię na 2 zdjęciach (profilowe i z ostatniego spotkania w PL) i na podstawie tych zdjęć myślałam, że masz 25, no max. 28 lat.

    Co do podkładów, ja czasami skuszę się na podkład z wysokiej półki (kupuję w sklepach Sephora w Polsce i Debenhams w IE), z w/w przez Ciebie kosmetyków mam EL DW Light i lubię go, ale żałuję, że nie ma takiej kolorystyki co ta klasyczna wersja DW.

    Pomimo, że obsługa na stoiskach kosmetycznych z wyższej półki jest miła i wygląda na kompetentną, to na 6 razy tylko raz Pani dobrała mi właściwy odcień (i w PL i w IE). Przeważnie mi proponują za ciemne. Zwłaszcza w MAC, tam to już czasem i o 3 tony za ciemne dostaję.

    • mam na myśli swój wiek 🙂 w środę stuknie mi 32 😉 dziękuję za miłe słowo! 🙂

      ja również mało kiedy miałam dobrze dobrany podkład.. zwykle jest za ciemny, albo w różowej tonacji.. dlatego teraz sama sobie podkłady dobieram i zawsze testuję najpierw próbkę na spokojnie w domu zanim dokonam zakupu 😉

  • Ewa

    Testowanie próbek w domu to rzeczywiście najlepszy sposób na właściwe dobranie podkładu, fajnie, że teraz bez problemu można taką próbkę dostać.
    I też kilka podkładów, z którymi miałam styczność było w różowej tonacji i mi przez to nie pasowały. Np. Dior Forever, bardzo go lubię, ale kolorystyka jest beznadziejna, za mało odcieni! Najjaśniejszy (010) różowieje na mojej twarzy (nie bardzo, ale jednak), a kolejny (020) jest już za ciemny. Szkoda, bo byłabym mu wierna non stop 🙂
    Póki co, ideału jeszcze nie znalazłam. Nigdy nie próbowałam podkładu Chanel czy Guerlain. Może to będzie to 🙂

    • również mam problem ze zbyt różowymi lub zbyt ciemnymi podkładami.. Guerlain Parure Aqua najjaśniejszy jest beżykiem, a Chanel Aqualumiere żółtkiem 🙂

  • A ja skusiłam się na GUERLAIN LINGERIE DE PEAU i jest cudowny. Mam cerę mieszaną,z tendencją do przetłuszczania się w strefie T.Spełnia wszystkie moje wymagania.

    • Super! To jest przecież najważniejsze 🙂