BENEFIT BADgal Lash Mascara

by
Od kiedy poznałam Benefit chciałam wypróbować ichnią BADgal mascarę. Czytałam dużo pozytywnych opinii i byłam ciekawa czy i w moim przypadku ten tusz okaże się strzałem w dziesiątkę. Niedługo potem zakochałam się w YSL FC i nie w głowie były mi eksperymenty. Zużyłam kilka opakowań, znudziłam się i zaczęłam znowu kombinować 😉 No i w końcu BADgal wpadł w moje łapki. Najpierw kupił mi mąż, ale wrzuciłam do szuflady i kazałam cierpliwie czekać na swoją kolej, bo mam tuszową obsesję i nie cierpię mieć otwartych więcej niż 2 tuszy 😛 Ale jak trafiła się miniatura, to już nie mogłam wytrzymać 😀

Moje przypuszczenia okazały się słuszne. BADgal to świetny tusz. Używam go od kilku dni i jestem bardzo zadowolona. Przede wszystkim jest mocno czarny. Ma ogromną szczotę, która początkowo może trochę przerazić, ale w efekcie daje niezłe efekty. Super rozdziela rzęsy, pogrubia, wydłuża i podkręca. Serio 🙂 Do tego nie kruszy się ani nie rozmazuje. Czego chcieć więcej 😀 Zdecydowanie mogę zaliczyć go do moich tuszowych faworytów 🙂

0
  • faktycznie!! pięknie rozdzielił i uwydatnił rzęsy!! cudeńko 🙂

  • Bardzo fajny efekt!

  • Tanyia

    Ja też uwielbiam tą maskarę :))))) No i cenowo wychodzi o wiele lepiej niż YSL. Aczkolwiek ostatnio zachwyciła mnie mascara Spectacular Virtual, kosztuje 12 zł, a jest duzym zaskoczeniem na plus :))

  • Tanyia

    Aaa zapomniałam napisać, masz nieziemskie oczyska, ale to już Ci mówiłam 😉

  • Ładny efekt.
    Ja się już przyzwyczaiłam do dużych szczoteczek, tylko takich obecnie używam. 😀

  • Aine.

    Zgadzam się z przedmówczynią – masz piękne oczy i straaasznie długie rzęsy 🙂 Zazdroszczę Ci :D. Co do tuszu – też dorwałam miniaturkę, ale mnie ona aż tak nie służy, pokornie wróciłam do mojego False Lash Effect z Max Factor i chyba pozostanę mu wierna… :D.
    Pozdrawiam 😀

  • Pięknisty efekt i moim zdaniem podobny do tego, jaki daje Doll Eyes 🙂 I proszę, firanki jak sie patrzy, jest czego zazdrościć 😀
    I makijaż oka bardzo mi się spodobał razem z wykonaniem 🙂

  • Ale świetny efekt! Nawet nie sądziłam, że tusz naprawdę może dać efekt photoshopa. 😀

  • ojej ale maleństwo, ale efekt mega! 🙂

  • Ciekawy, ciekawy, ale mam już Opulash Optimum i mój ukochany Diorshow więc MUSZĘ zużyc, ale potem…;)

  • Marti

    dzięki dziewczynki 🙂 ja jestem bardzo zadowolona 🙂 a rzęsy mam kiepskie.. kiedyś były dużo fajniejsze, ale ostatnio coś im się zmarniało.. 🙁

    Corii, dokładnie o Doll Eyes pomyślałam po użyciu tego 🙂 dlatego dołączył do grona moich tuszowych faworytów 😀

    krzykla, a mnie Diorshow rozczarował.. miałam ten srebrny.. strasznie sklejał mi rzęsy..

  • ładnie rozdzielone 🙂 a co to za cienie na powiece?

  • Hmm a ja nie cierpię BADgal… miałam w wersji czarnej, niebieskiej i brązowej i każdy jeden ledwo podkreślał rzęsy, do tego sklejał i robił kluchy… Jeden z gorszych tuszy dla mnie 😉

  • rzęsy wyglądają jak sztuczne! 😉 idealne rozdzielenie!

  • kasiaj85

    Martuś, piękny mejkap!!! cudniasty!!! ja też chce tak 😀

  • Marti

    Pralka, yyyy.. nie pamiętam 😛 ale na pewno zaczynałam od brązów, standardowo – Kid, Omega, Charcoal Brown.. potem dodałam Orange.. i Gleam.. wszystko MACowe 😉

    greatdee, moim rzęsom dogodził.. może Twoje są bardziej wymagające 😀

    pheeronikee, uznam to jako komplement 😉

    kasiajku, dziękuję.. i sama zmaluj sobie jak chcesz 😀

  • Maria

    Piękne, równiutkie rzęsy, wyglądają jak sztuczne 😉
    ja jakimkolwiek tuszem bym się nie malowała, zazwyczaj wychodzą posklejane, umaziane, nie mam do nich cierpliwości…

  • Oj jak ja nie lubię tego tuszu, jedna wielka panda po godzinie, ale Tobie Kochana służy. I ani się waż narzekać na swoje rzęsy:) Rzeczywiście wyglądają jak sztuczne:)

  • śliczny, „mokry” efekt, czy macowe to nawet nie musiałaś dodawać 😀

  • Asiorrr

    Super efekt 😉 Poczekam na promocję w Sephorze i na pewno się skuszę:)

  • Ooo, nie spodziewałam się tak szybko recenzji i przed chwilą pisałam, że czekam na recenzję. I proszę bardzo, jest! 🙂
    Faktycznie wygląda ładnie