MAC Mac Me Over pędzle – 211 i 226

by
Część z Was, która zagląda regularnie na mojego bloga, doskonale wie, że uwielbiam pędzle, zwłaszcza MACowe 😀 Nikogo więc nie powinno dziwić, że musiałam kupić i te, które ukazały się w kolekcji Mac Me Over.

211 – Pointed Liner Brush – do eyelinera – pędzel jest ścięty na płasko, zakończony cienkim ostrym czubeczkiem, fajnie sztywny, nic się nie rozwarstwia ani nie rozchodzi na boki. Bardzo wygodny w obsłudze. Można malować grubszą kreskę trzymając pędzel na płasko, lub cieniutką trzymając pędzel bokiem.

W regularnej ofercie MACa znajdziemy 2 typowe eyelinerowe pędzle – 209 i 210. 211 jest zupełnie inny. Myślę, że może bardzo podpasować wielbicielkom kresek 😉

Kształtem 211 przypomina pędzel Ultra Fine Eye Liner Bobbi Brown. Z tą różnicą, że jest ciut węższa, dużo bardziej precyzyjna i nie rozłazi się tak jak BB.

 

226 – Small Tapered Blending Brush – mały, zaostrzony, do blendowania – chyba jeden z bardziej pożądanych pędzli. Dostępny był już ponad 2 lata temu w limitowanej kolekcji Brunette, Blonde, Redhead. Sama go wtedy kupiłam i pokochałam. Nie muszę więc opisywać radości, jaka mnie ogarnęła, gdy dowiedziałam się, że MAC go znów wypuszcza. Znów tylko limitowany, ale dobre i to.

To pierwszy pędzel z limitowanej kolekcji, który kupiłam po raz drugi jakiś czas później w innej kolekcji. Byłam bardzo ciekawa czy będzie taki sam jak jego poprzednik, czy może będzie się choć trochę różnił. Jak myślicie? 🙂

Pędzle różnią się bardziej niż przypuszczałam. ‚Stary’ (BBR) jest bardziej spiczasty i mniej zbity. ‚Nowy’ (MMO) jest trochę bardziej puchaty, bardziej zaokrąglony i bardziej zbity, przez co jest sztywniejszy i stabilniejszy. Oba świetne, jednak wbrew pozorom inne 😉

‚Nowa’ 226 przypomina mi trochę większą wersję Smashboxowej 15.

Słowem podsumowania.. Oba pędzle szczerze polecam, więc jeśli jeszcze ich nie macie, to biegiem do MACa. Są naprawdę warte uwagi 🙂